Articles

zrozumienie suchości duchowej jako dar

Posted by admin

Catherine O ’ Connell

moje doświadczenie suchości duchowej jest częste. Kiedy ten czas wiary uderza mnie, moje modlitwy wydają się być zagubione w próżni, nie słyszane przez Jezusa. Chodzę na mszę z czystej siły woli. Jestem samotny, nie tylko dlatego, że czuję się odległy od Boga, ale także dlatego, że wydaje się, że moi przyjaciele mają nadprzyrodzoną więź z Panem, do której nie jestem w stanie. Czuję się nie tylko suchy, ale zimny i ciemny.

nie trzeba dodawać, że wolałabym być na odosobnieniu. Nauczyłem się, że ten czas pozornej separacji nie jest daremny i mam dwie analogie, które dały mi pocieszenie i nadzieję.

moja rodzina ma psa o imieniu Mozzie. Jest bardzo mądry. Wie, że jeśli zrobi coś dobrego, dostanie poczęstunek. Oznacza to jednak, że jeśli nie mam sera lub masła orzechowego, to on nie widzi sensu słuchania. Zwłaszcza, jeśli jest tam wyjątkowo smaczny śmieć.

chodzi o to, że Mozzie nie jest w stanie zrozumieć, że plastikowe torby nie są dla niego dobre, nawet jeśli są zabawne w jedzeniu. Kiedy robi to, o co Proszę, robi to dla nagrody. Nie oznacza to, że nie jest uczuciowy ani opiekuńczy, ale dla mnie jasne jest, że biorąc pod uwagę wybór między moimi poleceniami a smacznymi śmieciami, weźmie śmieci.

Co to ma wspólnego z suchością duchową? Bardzo. Jako ludzie możemy robić rzeczy, do których zwierzęta nie są w stanie. Możemy racjonalnie nauczyć się, że coś jest dla nas złe i zdecydować się nie brać w tym udziału, nawet jeśli jest to bardzo kuszące. Papierosy i frytki. Możemy nawet odrzucić rzeczy, które są dobre – jak Seks lub mięso-z wielu powodów. Niewiele mogę zrobić, by przekazać Mozziemu, że zjedzenie plastikowej torby może go udusić. Istnieje jednak wiele sposobów, aby Bóg powiedział mi, że plotkowanie dusi moje przyjaźnie. Co więcej, mam zdolność rozumienia go i decydowania się na zmianę mojego zachowania.

wszystkie te ciepłe i rozmyte uczucia, które dostajemy od Pana, są dobre i prawdziwe. Ale są trochę jak smakołyki. Mogą pokazać, jak Bóg czuje się do nas, lub po prostu, że istnieje. Pomagają nam oczekiwać dobrych rzeczy od Pana. W przeciwieństwie do smakołyków, te doświadczenia są niezastąpione, podane przez ojca, który szaleje za swoimi córkami.

jednak nadal musimy nauczyć się działać z miłości do Boga, a nie tak, że możemy czuć się ciepło i rozmyte. Jest to jeden z celów duchowej suchości – pozwalając na więcej czasu między uczuciami, budujemy zaufanie do Pana, a nie zależność od uczuć.

najpiękniejszym aspektem tego jest jednak to, że pozwala nam to wykonywać naszą wolną wolę. Czynienie tego, o co prosi Bóg, bez nagrody i poczucia przyjemności, jest sposobem, w jaki uczymy się kochać. Jak powiedział Jezus, łatwo jest kochać tych, którzy was kochają. Ale kochać tych, którzy cię nienawidzą-dbać o ludzi, którzy cię skrzywdzili – jest najbardziej niewiarygodnie trudnym, ale doskonale ludzkim czynem. Powstrzymując te cudowne uczucia, Bóg szanuje Twoją wolną wolę. On daje Ci szansę kochania go i służenia Mu bez nagrody, aby twoje intencje nie były związane „pysznymi smakołykami.”Możesz wiedzieć, że służysz Panu, ponieważ go kochasz, a nie dlatego, że jesteś uzależniony lub zależny od wysokiego odosobnienia.

główną lekcją jest to, że doświadczamy duchowej suchości nie dlatego, że jesteśmy karani lub dlatego, że mamy mniej wiary niż ludzie wokół nas. To dlatego, że pan buduje z nami relację opartą na wzajemnym zaufaniu i wyborze miłości. Ta analogia szczeniaka jest przydatna do wyjaśnienia, jak suchość duchowa wpływa na nas indywidualnie. Ale Bóg ma większe plany.

porozmawiajmy więc o ogniu.

Mam na myśli ognisko, a nie grill gazowy czy świeczkę urodzinową. Najpierw potrzebujesz podpałki. Następnie kilka suchych patyków o różnych rozmiarach. Rozpalasz ogień tylko za pomocą podpałki i najmniejszych patyków, dodając większe w miarę wzrostu ognia. Rzeczywiste logi są zapisywane na koniec.

co najważniejsze, jeśli podpałka i małe patyczki są mokre, nie zapalą się. Suche drewno jest niezbędne do rozpalenia ognia.

chyba wiesz do czego zmierzam.

do rozpalenia ognia potrzeba suchego drewna, ale jak Jezus życzył sobie, aby świat już płonął. Te okresy duchowej suchości są sposobami, w których Bóg może rozpalić w nas ogień. To dar suchego drewna.

ale ogień nie jest dla nas.

mimo, że lubię ogniska, nie buduję ich dla siebie. Buduję je dla grup, by ucztować na hotdogach i piankach, by opowiadać historie. Kiedy dzielisz się swoim ogniem, świadectwem tego, co Bóg uczynił dla Ciebie, nic nie tracisz. Jedna mała świeczka urodzinowa może zapalić 100 innych świec i nigdy nie stracić własnego płomienia. Traci tylko paliwo. To knot się kończy, nie ogień.

i tak dni duchowej suchości zamieniają się w miesiące, a nawet lata. Znowu, nie jest to czynione z kary, ale z miłości. Do rozpalenia ogniska potrzeba sporych kłód. Ogień Bożej miłości jest cudowny i nieugaszony, ale potrzebuje paliwa do spalania. Ten ogień w tobie płonie nie dla siebie, ale po to, aby poprowadzić każdego, kogo znasz do nieba.

twoja wiara w Boga, pomimo dystansu, jaki odczuwasz, jest jednym z najpotężniejszych świadków, jakie mamy. Twoja nieustanna Służba Panu i ufność w jego obietnice (nawet jeśli jeszcze nie doszły do skutku) jest sama w sobie światłem dla ludzi wokół ciebie. Światło do nieba.

jeśli jesteś w ogniu, możesz pomóc Jezusowi podpalić świat.

Related Post