Articles

Ostatnie odkrycia dotyczące Stevii i bakterii obecnych w jelitach

Posted by admin

badania nad Stevią i bakteriami jelitowymi

zawsze interesowałem się zaburzeniami trawienia, zarówno z osobistego doświadczenia, jak i rodziny i przyjaciół. Moja historia zaczęła się kilka lat temu od powtarzającego się bólu brzucha po prawej stronie. W niektóre dni będzie tam, podobnie jak skurcz menstruacyjny, ale oczywiście nie z powodu nawrotu i czasu. Mój lekarz próbował różnych rzeczy, z których żadna nie wyglądała na pomocną. W końcu polecił mi rozpocząć dziennik żywności, i sprawdzić, czy coś wydaje się korelować. Stosowałem się do jego rad przez kilka miesięcy i zaczął się pojawiać wzór: tłuszcze. Gdybym miał tonę awokado, garść smażonego jedzenia, albo super tłusty stek, wkrótce pojawiłby się ból brzucha. Przez jakiś miesiąc usuwałem tłuszcze, ale to nie pomagało, więc zacząłem patrzeć na to, co jadłem w ciężkich posiłkach. Okazało się, że zawierają głównie pszenicę, więc przez następny miesiąc zacząłem zmniejszać (ale nie eliminować) ciężkie produkty pszenne, takie jak pieczywo, pączki, naleśniki itp. To zaczęło robić różnicę i w końcu zdałem sobie sprawę, że gdybym nie spożywał znaczących produktów pszennych, mógłbym wrócić do jedzenia awokado i smażonego jedzenia bez bólu. Od tego czasu stosuję podobną dietę i do tej pory ból nie powrócił.
między rodziną i przyjaciółmi, jestem blisko kilku ludzi z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, a jeden z Crohna. wrzodziejące zapalenie jelita grubego modyfikacje diety pozostały dość stagnacji w ciągu lat od najbliższego członka rodziny zdiagnozowano: pszenica jest w porządku, nabiał jest wątpliwy, jeść błonnik, ale nie za dużo, i nadzieję, że można zidentyfikować swoje problemy żywności i ich uniknąć. Błonnik był łatwy, ponieważ moja rodzina zawsze była pełna zapalonych ogrodników i łatwo jest mieć bogate wegetariańskie posiłki, gdy wszystko, co musisz zrobić, to wybrać się na wycieczkę do ogrodu przez większość roku. Nawet przy wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego porady pozostały głównie statyczne, regularne porady dietetyczne zaczęły się zmieniać. Zamiast demonizować tłuszcze, zaczęliśmy demonizować pszenicę, która następnie przeszła na demonizację cukru. Wraz z demonizacją cukru nadeszła fala sztucznych słodzików o wątpliwym działaniu na układ trawienny. Wkrótce pojawiła się naturalna alternatywa: stewia-pochodziła z rośliny! Więc, co ma zrobić każdy rozsądny cierpiący na UC? Być może, zamiana na stewię, wydawała się najbezpieczniejsza w odniesieniu do obu dyrektyw UC i zgodnie z ogólną radą żywieniową tamtych czasów, ale do niedawna tak naprawdę nie przeprowadzono żadnych badań nad wpływem naszego nowego znalezionego dodatku na osoby z upośledzonymi systemami trawienia. Na szczęście, to dopiero zaczyna się zmieniać.

zanim przejdziemy zbyt daleko do wyników tego badania, porozmawiajmy o tym, jak powstaje stewia: stewiozyd i rebaudiozyd a są glikozydami powszechnie sprzedawanymi jako „ekstrakt ze stewii” i są od 250 do 300 razy słodsze niż sacharoza (ekstrakt z trzciny cukrowej). Zgodnie z opisem Global Stevia Institue, są one ekstrahowane z rośliny stewii przez suszenie liści i moczenie ich w wodzie. Otrzymany płyn jest następnie oczyszczany wodą lub alkoholem (który jest usuwany w ramach procesu), pozostawiając czysty ekstrakt stewii. Warto zauważyć, że wiele dostępnych na rynku produktów stewii zawiera również erytrytol, alkohol cukrowy, oprócz stewii.
teraz, na podstawie ostatnich badań, pełny tekst dostępny za pośrednictwem amerykańskiej Narodowej Biblioteki medycyny-National Institutes of Health i opublikowany w Letters in Applied Microbiology. Badacze pytają: czy obecność związków stewii wpływa na zdolność wzrostu szczepów Lactobacillus Reuteri. Aby porozmawiać o tym, dlaczego jest to ważne, porozmawiajmy najpierw o Lactobacillus Reuteri. Jak ładnie podsumowano w artykule na Wikipedii, jest to powszechna naturalna bakteria jelitowa, a także powszechnie stosowana w probiotykach. Jest również uważany za najczęstszy szczep bakterii jelitowych zdrowych osób (i wielu zwierząt). OK, więc wiemy, że to jest naprawdę powszechne u zdrowych ludzi, ale dlaczego. Naukowcy z lat 80. odkryli, że szczep tworzy substancję, która jest naturalnym antybiotykiem o szerokim spektrum działania. Substancja ta może również zabijać „dobre” bakterie jelitowe, oprócz „złych”, ale naukowcy zachęcani do tego badania odkryli, że potrzeba pięciu razy więcej tego, aby zaszkodzić dobrym ludziom. Skuteczne podsumowanie tego jest to, że zdrowy poziom Lactobacillus Reuteri może skutecznie zwalczać przerost złych grzybów, drożdży i pierwotniaków. Na przykład może hamować wzrost E. coli w jelitach.

celem było przetestowanie tego in vitro (w laboratorium, a nie w jelicie), przede wszystkim w celu ustalenia, czy stosowanie stewii w żywności mającej na celu włączenie Lactobacillus Reuteri wpłynie na zdolność wzrostu bakterii. Przetestowali sześć różnych szczepów, a wyniki okazały się dość interesujące. Niektóre szczepy wydawały się być w większości nienaruszone przez obecność ekstraktów stewii, ale inne miały tempo wzrostu zmniejszone prawie dwukrotnie (mierzone produkcją kwasu mlekowego i octowego, produktu ubocznego spożycia cukru przez bakterie). Nie powinno to oznaczać, że naukowcy ukradli normalne jedzenie bakterii i zastąpili je stewią. W rzeczywistości uzupełnili mieszaninę używaną do karmienia grupy kontrolnej stewią, więc stewia była dodatkiem do cukrów, którymi zwykle żywią się bakterie.
myślę, że to badanie jest interesujące z kilku powodów. Po pierwsze, jeśli jest powtarzalny, może pokazać, że stewia nie jest akceptowalnym sposobem słodzenia sfermentowanej żywności, ponieważ może częściowo negować dobre bakterie, co jest jednym z najlepszych powodów, aby iść na jogurty. Po drugie, to sprawia, że zastanawiam się, czy istnieją ważne względy dla ludzi, którzy mają trudności z utrzymaniem zdrowej flory jelitowej na początku, takich jak osoby cierpiące na wrzodziejące zapalenie jelita grubego lub Crohna. Zauważ, że naukowcy nie przyjmują żadnych założeń, że ich wyniki będą rozszerzać się na podobieństwa w jelitach,ale czy przyszłe badania pokażą, że znaczna konsumpcja stewii hamuje wzrost jelitowy Lactobacillus Reuteri tak samo jak in vitro? Tylko czas pokaże, ale na razie myślę, że zostanę przy honey.

Related Post